O autorze
Barbara Dolniak z wykształcenia jest prawnikiem, absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Przez ponad dwadzieścia pięć lat wykonywała zawód sędziego. Jej specjalnością jest prawo cywilne. Obecnie jest Wicemarszałkiem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z ramienia Komitetu Wyborczego Nowoczesna Ryszarda Petru.

Poza pracą zawodową, od lat angażuje się w działalność charytatywną i na rzecz społeczności lokalnej. Jest Patronem Honorowym Fundacji im. Grzegorza Dolniaka „Sportowa Szansa”, która wspiera młodych sportowców.

Facebook

Dobre prawo i skuteczny wymiar sprawiedliwości

Wszyscy narzekamy na prawo, że niejasne, nieprecyzyjne, niezrozumiałe, i przede wszystkim, że jest go za dużo. Mówią o tym sami sędziowie. I co robią rządzący? Albo ciągle zwiększają ilość przepisów, albo tak je zmieniają, że służą tylko im, a nie nam, obywatelom.

Wymiar sprawiedliwości zbyt wolny. Wszyscy mówią o trwających za długo procesach.



Pracujmy, by to zmienić, ale nie zaczynajmy od straszenia sędziów, bo to działanie niedopuszczalne. Należy budować zaufanie do sądów i wymiaru sprawiedliwości.

Jako Nowoczesna, stworzyliśmy rozwiązania, które pozwolą tworzyć dobre prawo i zapewnią skuteczny wymiar sprawiedliwości. Jest pięć filarów, dzięki którym będzie to możliwe:

Po pierwsze – sprawny sąd:

Procesy nie muszą przeciągać się latami. Należy dostosować liczbę sędziów i referendarzy do realnych potrzeb, które wynikają z ilości spraw rozpatrywanych w sądach. Umysłu nie da się rozciągnąć i naładować jak baterię. Sędzia nie może orzekać szybciej i szybciej, bo decyduje o ludzkich losach. Tego nie da się zrobić ze stoperem w ręku.

Potrzebny jest również skuteczny monitoring czasu trwania postępowań i mechanizmy, które pozwolą przekazać sprawę innym, mniej obciążonym sądom.

Należy zapewnić asystenta dla każdego sędziego. Jeden sędzia – jeden asystent, tak, by sędzia mógł się skupić na orzekaniu, zamiast tonąć w morzu papierkowej roboty.

Mamy też sposób na odciążenie sądów – poprzez promowanie mediacji i pozaprocesowych metod rozwiązywania sporów. Wiele spraw nie musiałoby trafić do sądu gdyby strony spotkały się wcześniej z mediatorem.

Kolejnym sposobem na odciążenie sędziów jest rozpatrywanie części spraw przez inne podmioty. Przykład? Wpisy do ksiąg wieczystych – poradzi sobie z nimi notariusz.

Reforma wymiaru sprawiedliwości wymaga również stworzenia regulacji dotyczących kształcenia aplikantów, by w pełni wykorzystać ich potencjał. Nie może być tak, że najpierw wydajemy pieniądze na kształcenie aplikantów, a potem nie zapewniamy im etatów sędziowskich. To zmarnowane pieniądze.

Stawiamy też na wykształconych pracowników administracyjnych w sądach, którym należy zapewnić odpowiednie wynagrodzenie.

Po drugie – niezależny wymiar sprawiedliwości:

Rozdzielenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego jest koniecznością. Możemy działać, ale z poszanowaniem trójpodziału władzy, zapewniając sądom niezależność, a sędziom niezawisłość, by budować zaufanie do sądów i wymiaru sprawiedliwości. Prokuratorowi Generalnemu powinno się zapewnić możliwość kształtowania właściwej polityki karnej i skutecznego ścigania przestępstw.

Po trzecie – ochrona obywateli:

Prawo powinni chronić każdego: zarówno konsumenta, przedsiębiorcę, jak i pracownika. Dlatego potrzebne jest wprowadzenie mechanizmów zobowiązujących urzędy i instytucje do bardziej aktywnego działania, by reagować na zagrożenia praw konsumenckich i obywatelskich, gdy pojawią się sygnały nieprawidłowości, takie jak afera Amber Gold, SKOK-i czy dzika reprywatyzacja.

Po czwarte – dialog i konsultacje przy tworzeniu przepisów:

Dobre prawo nie może być oderwane od rzeczywistości. Nowoczesna proponuje powołanie Rządowego Ośrodka Studiów Strategicznych, który przygotuje analizy, wytyczne – wyznaczy kierunki, w których potrzebne są zmiany.

Chcemy tworzyć prawo razem z ludźmi, a nie tylko zamknięci w sejmowych salach, bo prawo nie dotyczy tylko posłów, którzy pracują nad daną ustawą. Prawo dotyczy nas wszystkich. Dlatego wszyscy powinniśmy uczestniczyć w jego tworzeniu. Szerokie konsultacje społeczne są kluczem do tworzenia dobrego i przejrzystego prawa.

Obowiązkowa ocena skutków regulacji powinna mieć miejsce nie tylko przed, ale i po wejściu w życie nowych przepisów.

Po piąte – przyjazne prawo:

Dobre prawo to proste prawo. Dlatego przyjmujemy znaną i sprawdzoną na świecie zasadę: wprowadzając nowy przepis, usuniemy, co najmniej dwa inne zbędne, które obowiązują. Jasnych, jednoznacznych zasad będzie nam łatwiej przestrzegać. Tym samym w efekcie nasze życie będzie dwa razy prostsze.

Prawo dotyka nas wszystkich, codziennie i niemal w każdej sytuacji. Umowy zawieramy także w drobnych codziennych czynnościach, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dlatego potrzebne nam są proste i jasne przepisy, oraz takie, które nie powstają wyłącznie na politycznie zamówienie i nie służą interesom tylko określonych grup.

Celem reformy sądownictwa nie może być weryfikacja sędziów i tym samym pozbawienie sądów niezależności, a sędziów niezawisłości. Obywatele postrzegają sądy negatywnie, bo nie mają zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Ale tego zaufania nie zbuduje się na upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości i bezprecedensowych próbach wpływania na sędziów i ingerowania w ich autonomię.
Trwa ładowanie komentarzy...